Kopczykujemy róże przed zimą

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 25-12-2014

W moim ogrodzie rosną róże, a jakże. Niektóre rosły tu zanim zostałam właścicielką ogródka, inne posadziłam sama. Kupując nowe krzewy zawsze zwracałam uwagę na ważną dla mnie informację – mrozoodporność. Dlaczego? Ponieważ ze wszech miar ograniczam ryzyko przemarznięcia i utraty roślin w moim ogródku. Po co więc mam się zamartwiać o to czy delikatne odmiany róż, mimo zabezpieczenia przed mrozem, przetrwają zimę? 

Nie mniej jednak i ja bawię się w kopczykowanie róż przed zimą, mimo że mam odmiany mrozoodporne. A to dlatego, ze są jeszcze stosunkowo młode. Pewnie już bym nie musiała tego robić, pod warunkiem, że zima nie będzie wyjątkowo mroźna. Ale co, jeśli tego roku dopadną nas niespodziewanie syberyjskie mrozy? Licho nie śpi, lepiej więc zabezpieczyć krzaczki, dla mojego świętego spokoju.

O czym należy pamiętać?

  • Nie zaczynamy okrywania roślin ani za wcześnie, ani za późno. Ważny jest odpowiedni moment, dzięki czemu róże nasze nie stracą odporności.
  • Obserwujmy nasze róże – po pierwszych przymrozkach marzną liście i spadają na ziemię, wtedy je zbieramy, likwidując możliwość przezimowania na nich niechcianych przez nas szkodników lub zarodników chorobotwórczych grzybów. Liście które nie spadły z gałązek, również usuwamy. Obrywamy także te, które są na krzewach. Zdrowe liście trafiają do kompostownika, chorych musimy się pozbyć, paląc je lub wyrzucając do worka na śmieci, który trafią na wysypisko.
  • Możemy, zwłaszcza gdy widzimy niepokojące objawy na krzakach, spryskać je preparatami olejowymi, chroniącymi róże przed szkodnikami.
  • Teraz możemy zająć się ochroną krzaków przed mrozem. Kopczykowanie to najpopularniejsza metoda ochrony róż przed mrozem. W tym celu mieszamy kompost z przepuszczalną glebą i usypujemy wokół krzaczka kopczyk na wysokość kilkunastu centymetrów. Pamiętajmy, by nie odgarniać w celu usypania kopczyka ziemi, która leży wokół róży, ponieważ taka czynność może osłabić lub uszkodzić korzenie rośliny. Dodatkowo kopczyk możemy obłożyć słomą, sianem, igłami sosny lub trocinami, dzięki czemu zimą temperatura ziemi będzie bardziej stabilna.
statystyki odwiedzin stron internetowych