Szczawik trójkątny, czyli Oxalis triangularis

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 19-12-2014

Urocza roślinka, przypominająca koniczynę, ponownie zagościła na moim parapecie. Dawno temu miałam już w domu tę roślinę, jednak chyba mi się znudziła i zrezygnowałam z niej. Niedawno dostałam od koleżanki kłącza szczawikowe i zasadziłam je raz jeszcze.

Malutkie, pomarańczowe kłącza niosą za sobą miłą niespodziankę – zawsze wyrastają z niej urocze listki na długich łodyżkach, po czasie tworząc kolorową kępkę. Umieściłam je w doniczce i już po niedługim czasie zaczęły kiełkować, jedna po drugiej, mała szczawikowa koniczynka.

Szczawik / Fot.Ewa

Minął może miesiąc, a z niepozornych maluszków wyrosły dorodne, ciemnofioletowe liście. Roślina nazywana kwiatem szczęścia, pewnie z racji podobieństwa do koniczyny, daje także szczęście, gdy można ją obserwować, jak rośnie, kwitnie, czy choćby nawet zachowuje się inaczej w dzień a inaczej, gdy zapada zmrok.

Szczawik / Fot.Ewa

W ciągu dnia listki szczawika otwierają się, wdzięcząc się do światła, a nocą zamykają, niczym motyl swoje skrzydła.

Szczawik / Fot.Ewa

Oxalis triangularis lubi dużo światła, jednak należy chronić go przed zbyt silnym nasłonecznieniem w celu uniknięcia popalenia liści. W mieszkaniu roślina ta najlepiej czuje się na parapecie wschodnim, w temperaturze 15 do 18 stopni Celsjusza.

Szczawik nie zdobi naszych parapetów okrągły rok.Potrzebuje spoczynku, dlatego wiosną i latem podlewamy go umiarkowanie, a z końcem lata stopniowo ograniczamy podlewanie, aż do zasuszenia liści. Bulwy szczawikowe trwać będą zimą w doniczce, w temperaturze 10 – 12 stopni Celsjusza, a wiosną, gdy zaczniemy je podlewać, znów wypuszczą nowe listki.

Niekoniecznie trzeba każdej zimy zasuszać roślinę. O ile akceptuje się mniej atrakcyjny wygląd szczawika w okresie zimowym, można uprawiać go cały rok, jednak należy co trzy lata zapewnić mu odpoczynek zimowy i odświeżenie bulw na wiosnę.

statystyki odwiedzin stron internetowych