Listopad i grudzień w ogrodzie

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 15-11-2015

Powoli nadchodzi zima, na początku jeszcze dość łagodna, dlatego spokojnie można wykonywać jeszcze różne prace, przygotowując nasz ogródek do zimowego snu. Ważne, aby zabezpieczyć go przed trudnym okresem, dzięki czemu wiosną obudzi się do życia w pełni sił i bez szkód jakie może spowodować ostra zima.

granienie liści

  • Jeśli nie ma jeszcze śniegu, grabimy ostatnie suche liście, które wciąż spadają z krzewów i drzew. Chronimy przez to trawniki, na których nie powinny zalegać gnijące zimą liście oraz porządkujemy zakątki ogrodu, w których zimą szukają schronienia ślimaki.
  • Sprawdzamy czy na pewno zabezpieczyliśmy przez mrozami wrażliwe na mrozy byliny czy też krzewy. Należy chronić je kopczykami lub osłonami ze słomy czy też włókniny – w zależności od potrzeb. Warto też okopczykować młode mrozy krzewy zimoodporne posadzone w tym roku. W następnych latach nie będzie to już konieczne, jednak póki są młode i mają mało rozwinięty system korzeniowy, warto o nie zadbać.
  • Rośliny wieloletnie rosnące w ogrodzie w donicach, przenosimy w spokojniejsze miejsce ogrodu, wolne od mroźnych wiatrów. Zabezpieczamy również donice przez działaniem mrozu, owijając przewiewnymi tkaninami (np. juta, biała agrowłóknina) lub słomą czy też gałązkami iglaków.
  • Pamiętamy o roślinach zimozielonych – koniecznie należy je podlewać również zimą, jeśli temperatura powietrza jest dodatnia a opadów deszczu brak. W przeciwnym razie narażamy rośliny na przesuszenie w czasie zimy i nie dotrwanie w dobrej kondycji do wiosny.
  • Sprawdźmy w jakim stanie są karmiki w ogródku, oczyśćmy je, zreperujmy, jeśli jest taka potrzeba. Zawieśmy nowe, jeśli do tego pory nie robiliśmy tego. Warto zadbać o ptactwo w naszym ogrodzie, które odwdzięczą się nam walką ze szkodnikami. Rozpoczynamy w tym okresie dokarmianie skrzydlatych przyjaciół i pamiętamy o tym szczególnie w śnieżne i mroźne dni.
  • Sprawdzamy stan narzędzi i rządzeń ogrodniczych, czyścimy je i konserwujemy, aby dobrze nam mogły służyć, gdy powrócimy do nich wiosną.

Listopad – przygotowujemy ogród do zimy

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 04-12-2014

Nim się obejrzeliśmy, a minęło kolejne lato i powoli zaczynamy przygotowywać nasze ogrody do zimowego odpoczynku. Sprzątamy więc i zabezpieczamy, po to, nasz ogródek przetrwał jak najlepiej zimę, a wiosną obudził się do życia w dobrej kondycji.

Listopad jest zazwyczaj miesiącem chłodnym i wilgotnym, w którym dni są coraz krótsze. Nic więc dziwnego, że w tym okresie kończy się prawie całkowicie okres wegetacyjny roślin. Możemy wtedy podziwiać kolorowe owoce utrzymujące się na niektórych krzewach ozdobnych, takich jak berberysy, irgi, jarzębina czy też róża. Z drzew spadają ostatnie liście, pracowite owady o tej porze roku znikają z kwiecistych rabat, a w konarach drzew nie słychać już śpiewu ptaków, które latem umilały nam pobyt w na łonie natury. Ogród powoli zapada w jesienno-zimowy sen, więc i my kończymy ogrodnicze prace.

Owoce róży / Fot. Ewa

Byliny, krzewy, bulwy. To ostatnia chwila na wykopanie bulw, które nie zimują w glebie – dalii, begonii i pacioreczników. Kopczykujemy krzewy magnolii, powojniki wielkokwiatowe, hortensji ogrodowej, milinu i róż. Powierzchnię wokół krzewów ozdobnych przykrywamy ściółką w postaci kilkucentymetrowej warstwy suchych liści, trocin, igliwia, kory lub torfu.

Trawnik. Póki trawa rośnie, póty ją kosimy. Gdy więc w poprzednim miesiącu były jeszcze wysokie temperatury, wtedy początkiem listopada możemy skosić jeszcze trawę.Pamiętajmy także o grabieniu liści, które spadają na trawnik. Jeśli pozostawimy je na zimę,wtedy stworzą warstwę, która nie przepuszcza powietrza, co spowoduje rozwój pleśni śniegowej oraz innych grzybowych chorób.

Jesienne grabienie liści / Fot. Ewa

Warzywnik. Jeśli rosną na nim jeszcze warzywa korzeniowe to ostatni moment na zbiór. Natomiast te, które wytrzymują niższe temperatury, takie jak pasternak czy jarmuż, możemy jeszcze pozostawić w ziemi. Gdy grządki są już puste, czyścimy je z resztek roślin, przekonujemy i pozostawiamy w ostrej skibie, co oznacza, że bryły ziemi po przekonaniu nie kruszymy i gładzimy powierzchni, a pozostawiamy je w całości, dzięki czemu poprawia się struktura gleby.

Wapnowanie gleby. Dla wielu roślin korzystniejszą glebą jest ta o odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym, dlatego warto sprawdzić jej odczyn w kilku miejscach ogrodu, choćby dostępnymi kwasomierzami polowymi, które bez problemu można kupić w sklepie ogrodniczym. Jeżeli odczyn jest zbyt niski, to glebę posypujemy równomiernie nawozem wapniowym, mieszając go dokładnie grabiami z powierzchnią ziemi.

Sadzimy. O ile ziemia nie jest zamarznięta, możemy w listopadzie spokojnie sadzić drzewa i krzewy, do połowy miesiąca możemy też posadzić wrzosy. Ważne, aby młode sadzonki zabezpieczyć na zimę przed mrozami.

Dokarmiamy. Pamiętajmy, że wraz z nadejściem zimy, nadchodzi też ciężki okres dla ptaków. Przygotujmy wiec dla nich ptasie stołówki, o których pisałam zimą.

 

statystyki odwiedzin stron internetowych