Zdrowie kiełkujące w domu

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 20-12-2014

Kiełki – gigantyczna dawka witamin i minerałów. Kiełki – powiew wiosny nawet w czasie ostrej zimy. Kiełki – lekcja przyrody w szklanym słoiku. Kiełki – smaczny dodatek do potraw. Kiełki – zdrowa alternatywa dla preparatów rodem z apteki.

To chyba wystarczająco duża ilość powodów, aby zająć się kiełkową uprawą w domu, prawda? Uprawa – wielkie słowo, może zniechęcić. A przecież kiełki uprawia się szalenie prosto.

Pewnie każdy z nas chociaż raz w życiu miał z tym do czynienia – przecież wysiewamy w okresie wielkanocnym zieloniutką, aromatyczną rzeżuchę (przebogatą w siarkę), pewnie też pamiętamy zadanie domowe z przyrody, polegające na wykiełkowaniu ziarna grochu lub fasoli. To wcale nie było trudne prawda?

Na początek warto wymienić, w co możemy wzbogacić nasz organizm, spożywając kiełki: witamin z grupy B, witaminy C, D, E, K, PP a ponadto siarka, fosfor, żelazo, magnez, wapń, cynk, potas, jod, lit, selen, miedź oraz mangan, i jeszcze znajdzie się beta-karoten, i białko i kwasy tłuszczowe omega-3, że już o błonniku nie wspomnę.

Na pomysł spożywania kiełkujących nasion, jak to zwykle bywa w takich sytuacjach – przez przypadek, wpadli kilkaset lat temu ponoć Chińczycy. Jedli te wspaniałości odkrywając ich dobroczynne działanie, a ślad za nimi, z biegiem czasu, uprawiali kiełki też Europejczycy i tak kiełki stawały się powoli popularne na całym Świecie, aż i do nas dotarły, choć dopiero w latach dziewięćdziesiątych.

Dziś możemy mieć je o każdej porze roku w naszych domach, wymagają niewiele miejsca, pracy, czasu i sprzętu. W dużym uproszczeniu – wystarczy naczynie, woda i wybrane przez nas nasiona, aby już po kilku dniach cieszyć się smakiem naszych kiełków. W internecie i w księgarniach jest mnóstwo poradników, które podpowiedzą nam krok po kroku, jak doczekać się tych uroczych plonów.

Po teoretycznym przygotowaniu możemy zabrać się do hodowania kiełków rzeżuchy, pora, sezamu, ciecierzycy, fasoli, soi, słonecznika, pszenicy, brokułów, rzodkiewki i innych. Wstrzymajmy się jedynie od wykorzystywania nasion roślin psiankowatych, takich jak papryka, pomidor i ziemniak, z powodu zawartości szkodliwych alkaloidów.

Tutaj kupisz nasiona na kiełki

statystyki odwiedzin stron internetowych