Kalina bodnantska „Charles lament”

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 18-02-2015

Zimą niewiele dzieje się w naszym ogródku. Nagie drzewa, nagie krzewy, szarość na białym tle, o ile spadnie śnieg. Czasem monotonię przełamuje tylko zieleń iglaków lub zimozielonych krzewów. Czy można to zmienić? Czy można w środku zimy cieszyć się widokiem pięknie kwitnących różowych kwiatów? Można, a to za sprawą kaliny bodnantskiej „Charles lament”.

Ten niewielki krzew posiada wyjątkowy walor, będący rzadkością w naszym klimacie –  w sprzyjających warunkach kwitnie w trakcie łagodnych zim, aby najintensywniej rozkwitnąć wczesną wiosną. Gdy panuje ciepła jesień, wtedy kalina ta obsypuje gałązki kwiatami już w grudniu, zdobiąc ogród w czasie dla innych roślin oznaczającym głęboki sen.

Kwiaty „Charles lament” są drobne, zebrane w gęste, kuliste kwiatostany, od koloru jasnoróżowego po ciemnoróżowy. Prócz pięknego wyglądu charakteryzują się także pięknym zapachem, który w słoneczne dni jest wyczuwalny już z dala od rośliny.

Krzew ten początkowo przybiera kolumnowy pokrój, rosnąc kolumnowo i strzeliście, jednak z biegiem lat rozszerza się. Osiąga wysokość do 1,5 – 2 metrów, a szerokość do 1 metra. Kora kaliny na jej starszych pędach łuszczy się, co dodaje jej uroku.

Kalina ta najlepiej czuje się na glebach żyznych, wilgotnych, o podłożu lekko kwaśnym lub neutralnym. Najbardziej odpowiada jej stanowisko zaciszne, osłonięte od wiatru, słoneczne lub półcieniste. Dzięki temu nie jest narażona niepotrzebnie na silne zmarznięcie pędów i kwiatów, które są dla nas tak cenne.

Zaleca się sadzenie „Charles lament” w kompozycji z niższymi partiami klombów, gdzie będzie ładnie wyeksponowana. Dobrze też będzie prezentować się na tle iglaków, ponieważ na ich ciemnozielonym tle będą wyróżniać się efektownie różowe kwiaty kaliny.

statystyki odwiedzin stron internetowych