Perz – roślina niepożądana

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 30-09-2015

Perz – roślina z rodziny wiechlinowatych lub, jak kto woli, po prostu trawa. Jednak różni się nieco od ogrodowej trawy, która upiększa nasze ogródki. Na pozór wydaje się być taka sama, jednak jej „wyższość” polega na tym, że piekielnie trudno się jej pozbyć, gdy już zadomowi się na grządkach, trawnikach czy też chodniczkach.

Toczę z nim nierówną walkę od początku posiadania ogródka. Pielę rabaty z kwiatami, pozbywając się mniej lub bardziej inwazyjnych chwastów, ale to właśnie z perzem mam największy kłopot. Nie można go wyrwać z korzeniami, jak np. kępę trawy ogrodowej. Mimo, wydawać by się mogło, całkowitego wyczyszczenia gleby z korzeni pechu, zawsze w niej coś zostanie. Wystarczy jeden kawałeczek cienkiego kłącza, który nam umknął, aby pozostawiony w ziemi, po czasie wypuścił nowe liście.

Perz należy bezwzględnie usuwać, najlepiej gdy tylko wyrośnie z ziemi, póki młody i niezbyt ukorzeniony. Raz, że szpeci rabaty, dwa, że skutecznie konkuruje z roślinami, na których nam zależy, czyli z bylinami, jednorocznymi roślinami ozdobnymi czy też warzywami.

Zwracajmy szczególną uwagę na perz, gdy przygotowujemy ziemię przed wysianiem roślin lub posadzeniem sadzonek. Przekonując glebę widłami uda nam się wykopać sporą część rozłogów, które perz wytwarza na głębokości 10 do 15 centymetrów. Praca to żmudna, jednak im więcej fragmentów korzeni perzy uda nam się usunąć, tym większa szansa, że po kilku tygodniach chwast nie zdominuje grządki i nie zmusi nas do kolejnego długotrwałego odchwaszczania.

Oczywiście doskonałą metodą na niedopuszczenie do królowania perzu na grządce jest jej ściółkowanie. Można zrobić to za pomocą kory, trocin lub drobnych kamyków, można też ziemię przykryć agrowłókniną lub czarną folią. Perz nie będzie miał wtedy dostępu do światła i w ten sposób zahamujemy jego rozwój.

Ostatecznością jest sięgnięcie w walce z perzem po chemię. W sklepach jest sporo preparatów chwastobójczych, które uporają się z naszym „ulubieńcem”. Należy jednak być w tych zabiegach ostrożnym i oszczędnym, pamiętając o tym, że stosowanie preparatów chemicznych jest szkodliwe dla środowiska, a nieumiejętnie stosowane, prócz chwastów może zniszczyć także rośliny, które uprawiamy w naszym ogrodzie.

Sadzimy rośliny cebulowe

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 23-09-2015

Przełom lata i jesieni to doskonały czas na sadzenie roślin cebulowych. To, co posadzimy teraz, pięknie zakwitnie nam wiosną, witając kolejny sezon ogrodniczy kolorowymi kwiatami.

Które rośliny sadzimy jesienią? Tulipany, narcyzy, szafirki, przebiśniegi, krokusy, hiacynty, szachownice czy też cebulice.  Kiedy? Sadzenie cebulek, w zależności od gatunku roślin, możemy rozpocząć w sierpniu,poprzez wrzesień, aż do listopada, przy czym warto pamiętać, aby jednak nie zwlekać z tym zbytnio, dzięki czemu damy odpowiednio dużo czasu naszym cebulkom na ukorzenienie.

Gdy już zakupimy cebulki, musimy zakopać je na odpowiednią głębokość. A jest ona uzależniona od wielkości cebulki. Inaczej więc traktujemy drobniutkie cebulki szafirków a inaczej większych już cebul szachownicy. Uproszczona zasada mówi, że cebulę sadzimy w dołku o głębokości odpowiadającej trzykrotnej wysokości cebuli. Aby jednak być pewnym czy dobrze sadzi się cebulki, warto dostosować się do zaleceń producenta. Warto też pamiętać, że na dobór odpowiedniej głębokości ma wpływ rodzaj gleby – w gliniastej sadzi się nieco płycej, a w piaszczystej głębiej. Umieszczając cebulki w dołkach, pamiętajmy, aby były skierowane w górę spiczastym końcem.

Rośliny cebulowe sadzimy w grupach – wtedy najładniej prezentują się wiosną. Sadzimy minimum kilka cebulek obok siebie, zachowując oczywiście stosowne odległości zalecane dla danego gatunku. Oczywiście im więcej cebulek w grupie, tym lepiej – warto zainwestować, aby na wiosnę cieszyć się przepięknym widokiem kolorowych kompozycji kwiatowych. Dla roślin tych wybieramy miejsce lekko słoneczne lub półcieniste, gleba natomiast powinna być przepuszczalna i próchnicza.

Targi Ogrodnicze Garden Arena – Ostróda

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 19-09-2015

W dniach 2-4 października 2015 roku odbędzie się druga edycja Targów Ogrodniczych Garden Arena, uznawane za największe tej branży targi w północnej Polsce. Impreza ta dedykowana jest miłośnikom ogrodnictwa i pasjonatom roślin.

Na targi zaproszeni zostali producenci i profesjonaliści z branży ogrodniczej. Zaprezentują oni aktualne trendy i nowoczesne spojrzenie na pielęgnację ogrodów, projektowanie zieleni czy też rozwiązania  technologiczne. Targi połączone będą z tematycznymi panelami wykładowymi, omawiającymi tematykę zrównoważonego gospodarowania zielenią miejską, projektowania zieleni oraz prezentacjami nowości i rozwiązań branżowych stosowanych we współczesnym ogrodnictwie.

Garden Arena Biznes –  dla zaproszonych producentów roślin, sprzętów i maszyn, nawozów i podłoży oraz wielu innych produktów i dodatków dekoracyjnych i użytkowych z branży ogrodniczej. Właściciele hurtowni, centrów i sklepów ogrodniczych, kwiaciarni, zainteresowani nowościami rynkowymi i rozwiązaniami ogrodniczego biznesu. Zaproszeni goście świata nauki i biznesu.

Garden Arena Hobby –  dla miłośników ogrodnictwa, architektury krajobrazu, nowinek gatunkowych roślin ozdobnych i użytkowych. Przedstawiane będą propozycje projektantów i architektów zieleni, jak urządzać miejskie ogrody przydomowe, jak można szybko i łatwo przygotować kompozycje roślin w domu i na tarasie. Propozycje nowinek technicznych i uprawowych, które zaprezentują producenci  akcesoriów, mających na celu ułatwienie nam codzienną pielęgnację ogrodu.

Strefa Przyjazny Ogród – dla najmłodszych zwiedzających, którzy będą mogli uczestniczyć w edukacyjnych zabawach poświęconych uprawie kwiatów, ziół i innych pracach, które w formie zabawy i konkursów przekażą ideę dbałości o środowisko, segregacji śmieci i recyklingu.

Wstęp na targi jest bezpłatny, impreza będzie czynna w godzinach od 10:00 do 18:00, w Expo Arena S.A. – Ostróda ul. Grunwaldzkiej 55.

A może małe wrzosowisko?

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 10-09-2015

Wrzosy to jedne z najpopularniejszych i najbardziej charakterystycznych roślin jesieni. Wysokie, niskie, o płożących się pędach i wzniesionych, o różnych kolorach kwiatów i liści. Wybór wrzosów jest ogromny i daje nam ogromne pole do popisu. Dzięki temu możemy stworzyć w naszym ogrodzie mały kącik wrzosowy lub rozległe, bajkowe wrzosowisko.

Wrzos jest krzewinką raczej krótkowieczną, bo choć w naturalnym środowisku może przetrwać nawet 20 lat, to jednak w warunkach ogrodowych rośnie zaledwie kilka lat. Mimo to warto założyć rabatę z tą rośliną, ponieważ przepięknie kwitnie w jesiennym okresie, gdy inne kwiaty zakończyły już kwitnienie a ogród staje się nieco smutny i szary.

Im więcej sadzonek na naszym wrzosowisku, tym lepiej, ponieważ wrzos najpiękniej prezentuje się w dużych grupach. Można tworzyć różne kompozycje kolorystyczne, dobierać według wysokości krzaczków czy też według terminów kwitnienia, co może zapewnić ciągłość kwitnienia wrzosowiska od późnego lata późną jesień.

Wybierając stanowisko dla naszych wrzosów, pamiętajmy o tym, że najlepiej czują się w miejscu słonecznym. Najodpowiedniejszym miesiącem do sadzenia wrzosów jest wrzesień, chociaż obecnie, gdy w sklepach można kupić dobrze ukorzenione sadzonki w doniczkach również i w innych miesiącach, można śmiało sadzić te rośliny wiosną i latem. Aby uzyskać ładny efekt, sadzimy co najmniej 10 sadzonek na metr kwadratowy, pamiętając, aby dolne pędy po posadzeniu dotykały gleby. Ziemię podlewamy obficie, a następnie ściółkujemy ją warstwą rozdrobnionej kory sosnowej.

Ważną kwestią jest odpowiednia ziemia, które zagwarantuje wrzosom odpowiednie warunki do wegetacji. Nieodpowiednia gleba natomiast uniemożliwi ich uprawę – nasze sadzonki nie przyjmą się i zginą. Wrzosy należy sadzić w podłożu przepuszczalnym i kwaśnym (pH 3,5 – 5). Można w tym celu przekopać ziemię ogrodową z kwaśnym torfem i przekompostowaną korą sosnową. Inną opcją jest zakup gotowej ziemi dedykowanej roślinom wrzosowatym.

Inną istotną sprawą jest podlewanie. Wrzosy posiadają płytki system korzeni, dlatego narażone są na usychanie. Należy więc pamiętać o podlewaniu. A z racji tego, że są wrażliwe nie tylko na suszę ale i na zbyt dużą ilość wody w glebie, należy je podlewać obficie ale nie często.

Aby zapewnić wrzosom obfite kwitnienie i zwarty pokrój, należy pamiętać o corocznym przycinaniu. Czynność tę wykonuje się na przełomie marca i kwietnia, tnąc pęd poniżej fragmentu, z którego wyrastały kwiaty. Po niedługim czasie w miejscu cięcia pojawiają się nowe przyrosty, zagęszczając ładnie całą roślinę.

Do wiosny daleko, przed nami zima, jeśli więc założymy teraz wrzosowisko, to pamiętajmy o tym, aby ochronić krzewinki przed zimą. W tym celu wrzosowy fragment ogródka przykryjmy białą agrowłókniną.

statystyki odwiedzin stron internetowych