43. Lato Kwiatów w Otmuchowie

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 28-06-2015

Już po raz 43 odbędzie się Lato Kwiatów w Otmuchowie, którego organizatorem jest tamtejszy Urząd Miejski. W imprezie będzie można uczestniczyć w dniach 5 do 7 lipca 2015 roku. W czasie imprezy tej będzie można nie tylko podziwiać przepiękne kwiaty, ale także występy znanych artystów polskiej estrady.

Główne wystawy zostaną zaprezentowane na Zamku Otmuchowskim – m.in. kwiaty cięte wystawione w Sali Rycerskiej. Będzie tam można zwiedzać również wystawy towarzyszące: bonsai,  rękodzieła, minerałów, lamp, malarstwa, tkaniny artystycznej, ceramiki ręcznie zdobionej, gobelinu i tkactwa, biżuterii artystycznej,  szkła oraz metaloplastyki.

Organizatorzy przygotowali także liczne wystawy w plenerze – na dziedzińcu i terenach przyzamkowych. Część ekspozycji będzie wystawionych także w holu Urzędu Miejskiego.

Wystawy będą czynne w piątek od 17:00 do 21:00, a sobotę i niedzielę od 9:00 do 21:00.

Program trzydniowej imprezy:

  • Piątek – 3 lipca 2015

16.00 – msza św. kościół parafialny w Otmuchowie
17.00 – uroczyste otwarcie imprezy „Korowód kwiatowy”
18.00 – występ orkiestry dętej „Otmuchów”
19.30 – zespół Rebelianci
21.00 – przerwa techniczna
22.30 – Mrozu

  • Sobota – 4 lipca 2015

11.00 – Zespół Pieśni i Tańca Otmuchów
12.00 – Otmuchowianki
12.30 – zespół z Ukrainy
13.00 – Kwiat Lotosu
14.00 – przedstawienie dla dzieci
15.00 – koncert Track One
16.30 – Konwój
18.00 – kapela góralska Pieczarka
19.30 – Horyzont
20.30 – Agata Werner
21.30 – przerwa techniczna
22.30 – Stan Borys

  • Niedziela –  5 lipca 2015

11.00 – zespół Klang
12.00 – teatrzyk dla dzieci
13.00 – Biesiada Teatr Frant
15.00 – Foryś Band
16.30 – taniec nowoczesny – Szkoła Tańca Jast
17.00 – Kapela Czerniakowska
18.30 – Kabaret Skeczów Męczących
20.00 – Magda Durecka
21.00 – przerwa techniczna
22.30 – Wilki

Lipiec w ogrodzie

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 21-06-2015

Przed nami lipiec, miesiąc, w którym ogród w pełni już rozkwitł, bujnie się rozrasta i wydaje już owoce. Mamy więc co w nim robić, choć prace to wielce satysfakcjonujące, bo choć czasem wymagają wysiłku, to jednak nie ma nic przyjemniejszego, niż spojrzenie pod koniec dnia na ogród i stwierdzenie „jest piękny”.

Podlewanie

Lipiec, z racji właściwych mu wysokich temperatur oraz słońca, który w tym miesiącu wyjątkowo potrafi dopiero, to czas intensywnego podlewania ogrodów. W suche, upalne dni gleba bardzo szybko traci wodę, dlatego musimy pamiętać o regularnym jej nawadnianiu. Podlewania wymagają warzywa, rośliny rabatowe, krzaki owocowe, a także młode drzewka czy to ozdobne czy tez owocowe. Koniecznie tez pamiętajmy o podlewaniu trawników, którym susza szkodzi, sprawiając, że trawa żółknie i obumiera. Wybierając porę dnia podlewania ogródka w upalne dni, postawmy na poranek lub wieczór. Wtedy ziemia nie jest nagrzana, woda więc zbyt szybko nie wyparuje z gleby, a na zraszanych wodą liściach roślin nie powstaną poparzenia, które mogłyby wystąpić, gdybyśmy podlewali je w upalne, słoneczne południe. Pamiętajmy również o tym, że o wiele lepiej podlewać może rzadziej, ale obficiej, tak, aby woda dotarła do korzeni krzewów, kwiatów czy też trawy.

Trawnik

Oprócz wyżej wspomnianego regularnego podlewania, pamiętamy także koszeniu trawy, która w Tm czasie szybko rośnie, zwłaszcza w deszczowej, wilgotnej porze. Wysoka temperatura powietrza i wilgotność gleby to idealne warunki to wzrostu trawy, którą trzeba ujarzmiać, aby cieszyć się widokiem zadbanego, zdrowego „zielonego dywanu”. Więcej o pielęgnacji trawnika można przeczytać tutaj, natomiast warto też dodać, że lipiec nie jest odpowiednim miesiącem na zakładanie nowych trawników lub reperowania ich fragmentów, a to z racji zbyt dużych upałów, które nie służą rozwojowi młodej trawy.

Chwasty

O ile cieszymy się, że w ciepłym miesiącu przeplatanym słonecznymi dniami i deszczowymi porami, nasze kwiaty i trawniki pięknie rosną, o tyle złościmy się, że te same warunki pogodowe również odpowiadają chwastom. Panoszą się one w naszym ogrodzie a nam pozostaje konsekwentne usuwanie ich z naszych rabatek i warzywniaków. Plewimy więc glebę tam, gdzie się pojawiają, nie dopuszczając do tego, by zdominowały rosnące na niej cenne dla nas rośliny. Aby ułatwić sobie życie, możemy ziemię wokół roślin wyściółkować, co uniemożliwi chwastom rozwój, a dodatkowo zatrzyma wilgoć w glebie.

Cięcia

Zaczynając od kwiatów, przycinamy te zwiędłe zarówno na bylinach jak i krzewach. Raz że nie są one ozdobą dla ogrodu, a dwa – cięcie takie powoduje, że rośliny ponownie zakwitną tego lata. Nie przycinamy jednak przekwitłych kwiatów w wypadku, gdy zależy nam na nasionach roślin. Prześwietlamy również korony krzewów ozdobnych, na przykład róż, przycinamy zbyt rozrośnięte drzewa tolerujące letnie cięcie, takie jak morela czy orzech. Ciąć również możemy tuż po zbiorze owoców drzewa pestkowe takie jak wiśnia, czereśnia czy wiśnia.

Intrygująca bergenia sercolistna

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 15-06-2015

Bergenia zagościła w moim ogródku kilka lat temu. Jako że rośnie ponoć dobrze również w cieniu, posadziłam ja w cienistym kąciku, licząc na to, że z czasem rozrośnie się, tworząc gęstą kępę.

Jednak bergenia wydawała się być niezadowolona z tego miejsca, nie rozrastała się, tak jak ta no liczyłam. Znalazłam więc dla niej miejsce na rabacie wielobylinowej, w samym sercu ogrodu. Po kilku latach stała się dużą, solidną, rozrośniętą rośliną, a tej wiosny dodatkowo, ku mojemu zachwytowi, pierwszy raz zakwitła.

Ta długowieczna, niewysoka, odporna na mrozy bylina nie jest rośliną wymagającą. Rośnie zarówno w zacienionych miejscach jak i w pełnym słońcu. Nie wymaga nawożenia, ani przycinania. Warto jedynie wiosną usunąć jej obumarłe po zimie liście, można też usuwać dolne zwiędłe liście, które pojawiają się w sezonie wiosennym i letnim, dzięki temu roślina będzie prezentować się ładniej na rabacie. Lubi wilgoć, dobrze czuje się więc w pobliży wodnych zbiorników. Pięknie prezentuje się w grupach, równie dobrze wygląda sadzona jako szpaler lub jako wypełnienie w ogródkach skalnych. Sprawdza się też świetnie jako wypełnienie pustej przestrzeni pod drzewami.

Bergenia z czasem ładnie się rozrasta, można więc ją rozsadzić. Rozmnaża się ją wczesną wiosną przez podział dużych roślin. Inny sposób rozmnażania tej byliny to podział półzdrewniałego kłącza na odcinki o długości około 10 cm, które umieszcza się płasko w skrzyniach wypełnionych piaskiem, przetrzymywanych w inspekcie. Gdy wytworzą się pędy, wtedy przesadza się je do pojedynczych doniczek, a rok później można je już sadzić na stałe miejsce w ogrodzie.

Pęcherznica kalinolistna – wspaniała na żywopłoty

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 10-06-2015

Długo zastanawiałam się czym odgrodzić się od sąsiadów ogródkowych. Dzieliła nas jedynie siatka, która nie zapewniała intymności i spokoju, które cenię sobie w moim ogródkowym małym świecie.

Swego czasu zasadziłam wzdłuż ogrodzenia berberys czerwony. Uznałam to za niewypał – krzaki te rosną wolno i choć z racji kolców, jakie posiadają, tworzą bolesne zasieki przeciwko hipotetycznym intruzom, to jednak nie spełniają roli zasłony przez światem zewnętrznym. Wpadłam więc na inny pomysł, który okazał się strzałem w dziesiątkę.

Pęcherznica – takie oto sadzonki w doniczkach kupiłam i posadziłam je za szpalerem berberysów. Rok później przycięłam gałązki w celu rozkrzewienia się krzaczków, a dziś, gdy trwa ich trzeci sezon w moim ogródku, tworzą już piękny, gęsty ponad półtora metrowy żywopłot. Doczekałam się więc pięknej żywej ściany, która subtelnie zasłania mnie przed światem.

Moje pęcherznice posiadają kolor liści żółty, co pięknie komponuje się z wspomnianymi wyżej czerwonymi berberysami. Można też łączyć różne odmiany pęcherznic, które miewają kolory zielone lub bordowe – dzięki temu można stworzyć wielobarwny żywopłot.

Pęcherznica jest łatwa w uprawie, odporna na mrozy, susze, szkodniki i choroby, szybko rośnie, świetnie toleruje przycinanie – może więc mieć wiele zastosowań. Można sadzić ją pojedynczo, pozwalając rosnąć jej do woli i bez skrępowania. Można stworzyć też wysoki żywopłot lub niskie obwódki.

Jej dekoracyjne atuty to kolory liści, a dodatkowo kwiaty pokazujące się późną wiosną na pędach dwu i trzyletnich, które potem zmieniają się w owocostany złożone z drobnych, uroczych mieszków.

pęcherznica owoce

Rozmnażanie tego krzewu również okazuje się łatwe, co przetestowałam osobiście w zeszłym roku – latem, przycinając mój żywopłot, zostawiłam kilka około 20-centymetrowych zdrewniałych górnych fragmentów pędów, wsunęłam je w ziemię i jedynie co robiłam, to regularnie je podlewałam. Sadzoneczki przyjęły się bez problemu. dzielnie przetrwały zimę i w tym roku pięknie sobie rosną. Pozwolę im wzmocnić się, podrosnąć jeszcze tego lata, a w przyszłą wiosnę przytnę, aby mogły się rozkrzewić.

statystyki odwiedzin stron internetowych