Janowiec barwieński piękną ozdobą ogrodu

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 28-05-2015

Mowa o niewysokim wdzięcznym krzaczku, który zdobi ogród żółtymi kwiatkami na przełomie wiosny i lata. W maju i czerwcu obsypany jest radosnym kwieciem, a gdy przytniemy gałązki po przekwitnięciu, wtedy być może jeszcze raz zakwitną w sierpniu. Kwiaty janowca cieszą nie tylko właściciela ogrodu, ale także owady zapylające, które chętnie odwiedzają miododajny krzew. 

Janowiec dorastający do 1 metra, posiada rózgowate, wyprostowane, wzniesione lub lekko pokładające się pędy. Toleruje przycinanie i formowanie, można więc nadawać mu odpowiednią formę w zależności od naszych potrzeb. Urocze motylkowe kwiatuszki po przekwitnięciu zastępowane są owocami w postaci wydłużonych, płaskich strąków. Dzięki znajdującym się w nich nasionom po czasie wyrastają w ogrodzie samosiewki, jeśli chcemy tego uniknąć, powinniśmy przyciąć krzew do połowy zaraz po przekwitnięciu kwiatów.

kwiaty janowca

Krzew ten nie jest rośliną wymagającą, rośnie dobrze suchych, ubogich, nawet piaszczystych. Lubi ziemię suchą, dobrze znosi suszę, dlatego nie dziwi, że najlepiej czuje się na stanowisku słonecznym. Rozmnaża się z nasion lub sadzonek pędowych sporządzanych latem. Wart wybierając miejsce dla krzewu pamiętać o tym, że nie lubi on być przesadzanym. Co do mrozoodporności zdania są podzielone, warto więc, przynajmniej młode rośliny, okrywać na zimę.

Janowiec pięknie wygląda w sąsiedztwie wrzosów, kwitnąc w czasie, gdy one dopiero rozkwitają. Dobrze prezentują się także w ogrodach skalnych czy też na stanowiskach naturalistycznych. Z powodzeniem można wykorzystywać je do tworzenia żywopłotów.

Niedoceniany rdest pokrewny

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 21-05-2015

W moim ogródku odchodzę, po kilku latach doświadczenia, od utrzymywania dużych ilości rabat, które trzeba plewić. Za duży ogródek mam i nauczyłam się, że trzeba odejmować sobie roboty a nie dokładać. Dlatego tam gdzie się da, sadzę rośliny zadarniające, unikając w ten sposób nierównej walki z chwastami lub zabawy w koszenie trawy.

Teraz więc przyszedł czas na fragment trawniczka, który postanowiłam zamienić na kępy jakichś niskich, trwałych roślin, które szybko zarosną ten fragment ogrodu. Warunek konieczny – muszą kwitnąć. Szukałam, myślałam i już mam pomysł, który właśnie zrealizowałam – kupiłam sadzonki, które świetnie się do tego nadają.

Rdest pokrewny, bo o nim mowa, ma wszystko to, o co mi chodziło. Ta wieloletnia, mrozoodporna roślina pochodząca z Himalajów, szybko się rozrasta, tworząc darń o wysokości 15 do 20 cm, nie ma wielkich wymagań – ot przepuszczalna gleba, trochę słońca, trochę wody i to wszystko.

Lancetowate, ciemno zielone liście rdestu jesienią zmieniają barwę na czerwonawą, szczególnie gdy roślina posadzona jest na stanowisku mocno słonecznym. W czasie mroźnej zimy liście opadają, jednak w pełni wiosny wyrastają nowe.

Ozdobą rdestu pokrewnego bez wątpienia są kwiaty, pojawiające się obficie od lipca do września, w postaci kłosów złożonych z lejkowatych, małych kwiatów. Kwitnące kępki wydają się wielokolorowe, a to dlatego, że kwiaty zmieniają swój odcień w zależności od fazy kwitnięcia, od purpury, przez róż, aż po kolor kremowy.

127. Wystawa Kwiatów i Ogrodów – Park Śląski w Chorzowie

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 18-05-2015

Już po raz 127. odbędzie się Wystawa Kwiatów i Ogrodów, która ma miejsce terenie Ogólnopolskich Wystaw Ogrodniczych w Parku Śląskim w Chorzowie.  

Impreza ta to ekspozycja plenerowa prezentowana przy alei Głównej Parku Śląskiego. Dedykowana jest ogrodnikom, projektantom krajobrazu, wystawcom i zwiedzającym bezpłatnie gościom.

Wystawa będzie podzielona na dwie strefy: ogrodowych aranżacji i kiermaszu.

Program Wystawy Kwiatów i Ogrodów

We wszystkie dni imprezy w godzinach 10.00 do 18.00 dla dzieci w wieku 3 do 10 lat będą organizowane bezpłatne warsztaty ogrodnicze prowadzone przez Fundację Park Śląski. Uczestnicy będą przygotować teren pod zasiew i własnoręcznie sadzić rośliny. zupełnie bezpłatny.

 

Piątek, 22 maja

  • 10:00 Rozpoczęcie Wystawy
  • 17:00 Koncert duetu skrzypce i altówka
  • 20:00 Zakończenie pierwszego dnia Wystawy

Sobota, 23 maja

  • 10:00 Otwarcie Wystawy
  • 11:30 – 14:30 Warsztaty Parostatek, Doniczki SWAP
  • 10 i 13 – pokazy strzyżenia trawy prowadzone przez specjalistów firmy Husqvarna
  • 14:30 Pokaz grupy tanecznej Dj Petro Style
  • 15:00 Koncert – Jazz Bar Trio
  • 16:30 Koncert – Kwartet Cocotier
  • 20:00 zakończenie drugiego dnia Wystawy

Niedziela, 24 maja

  • 10:00 – otwarcie Wystawy
  • 11:00 – 14:00 Gość specjalny: Dominik Strzelec, który tuż po powrocie z Chelsea Flower Show opowie o swoich wrażeniach
  • 14:15 – 17:15 Pokaz florystyczny w wykonaniu „Kwiaciarenki”
  • 18:00 Pokaz grupy tanecznej Dj Petro Style
  • 20:00 Zakończenie Wystawy

W ramach imprezy odbędzie się też zwyczajowo kiermasz sprzedażowy, w czasie którego około 50 wystawców z całego kraju będą sprzedawać rośliny, a także nawozy i przydatne w uprawie ogrodów dodatki.

Trzmielina Fortune’a – krzaczek, który pokochałam

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 02-05-2015

Trzy, może cztery już lata temu, postanowiłam kupić trwałą roślinę okrywową, aby posadzić ją w miejsce, które chwastem zarasta. Wymyśliłam więc trzmielinę, która z założenia miała się płożyć, z czasem okrywając ziemię.

Posadziłam kilka młodziutkich sadzonek i czekałam. A one nie rosły, wciąż były małe i o okrywaniu powierzchni nie było mowy. Zdenerwowałam się na nie. Pomyślałam, że przesadzę je (często w moim ogródku w ten sposób rośliny zmieniają miejsce) na centralny klomb, na którym rosną róże. Wymyśliłam, że zrobię z wciąż małych krzaczków obwódkę wokół owego klombu. Posadziłam. Pierwszy rok stały w miejscu, jeśli chodzi o ich wzrost. W drugim puściły młode przyrosty, rozkrzewiając się ładnie, głównie rozrastając się na boki i niespodziewanie cały pas ziemi stał się zieloniutki od trzmieliny.

Tej wiosny krzaczki mnie oczarowały! W maju są najpiękniejsze! Młode przyrosty są soczyście zielone, rabatka z trzmieliną rzuca się w oczy z daleka. Zakochałam się w tej roślinie, choć docierałyśmy się długo. Jest już bardzo gęsta, mocno rozrasta się na boki. Żałuję teraz trochę, że tak gęsto posadziłam sadzonki, ale wydawały się wtedy takie malutkie.

trzmielina2

Trzmielina Fortune’a  ma kilka odmian, które różnią się odcieniem zieleni i obwódkami. Zawsze jednak jest bardzo dekoracyjna, nawet jesienią i zimą, ponieważ jest to roślina zimozielona.

Roślina ta nie jest wymagająca. Lubi żyzne podłoże, próchniczne i lekko wilgotne. Woli stanowisko półcieniste, choć dobrze też rośnie w pełnym słońcu – wiem to, ponieważ moja trzmielina rośnie właśnie w takim miejscu i wygląda na bardzo zadowoloną.  W tym drugim wypadku warto pamiętać o podlewaniu krzaczków w upalne, suche dni.

 

statystyki odwiedzin stron internetowych