Ogórki w naszym ogródku Cz.2 – Uprawa

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 26-02-2015

Ogórek, jednoroczna roślina z rodziny dyniowatych, może być uprawiany w naszym ogródku. Można rzec, że bez problemów. Wystarczy znaleźć mu odpowiednie miejsce i dbać właściwie o niego. A potem cieszyć się dorodnymi plonami i ożywczym smakiem zielonych warzyw.

Poprzednio pisałam o wysiewaniu ogórków. Dziś skupię się na tym, co czynić, aby z młodych siewek wyrosły okazałe pędy, które kwitną, owocują i rodzą zdrowe okazy ogórów.

Zapylanie

Nie bez powodu pisze o tym na początku, choć kwiaty ogórka nie od razu się pokazują. Ogórek jest rośliną obcopylną, zapylany jest więc przez owady. Jeśli więc chcemy mieć bogate plony, musimy też zadbać o to, by w naszym ogrodzie dobrze czuły się owady zapylające.

Podłoże

Ogórek lubi ziemię żyzną, próchniczą, o odczynie zbliżonym do obojętnego. Przed posadzeniem ogórków glebę warto wzbogacić obornikiem lub kompostem. Roślina ta nie lubi ziemi ciężkiej i podmokłej. O ile grządka z ogórkami nie została zabezpieczona agrowłókniną chroniącą przed rozrostem niepożądanych chwastów, należy pamiętać o regularnym, ostrożnym plewieniu ziemi wokół ogórków.

Podlewanie

Ogórek lubi wodę, dlatego należy pamiętać o intensywnym i regularnym podlewaniu, szczególnie w upalnym okresie. Bardzo ważne jest nawadnianie zwłaszcza w okresie kwitnięcia i owocowania. Warto starać się podlewając ziemię, aby przy okazji nie zraszać roślin, ponieważ to sprzyja rozwojowi chorób. Podlewamy w miarę możliwości wodą letnią, nie zimną i pod koniec dnia.

Plony

Pamiętajmy o tym, by zrywać ogórki, gdy osiągną właściwą wielkość. Pozostawiane na pędach przerośnięte warzywa sprawiają, że zostaje zahamowane kwitnięcie rośliny, a co za tym idzie zmniejsza się ilość plonów. Jeśli zależy nam na ogórkach przeznaczonych do kwaszenia i konserwowania, zrywajmy je o poranku, gdy są najbardziej jędrne.

 

Ogórki w naszym ogródku Cz.1 – Nasiona

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 20-02-2015

Nadchodzi powoli wiosna, myśli w naszych głowach kierują się więc w kierunku ogródka. Co w tym roku wysiać? Jakie kupić nasiona? Może nowe warzywa a może stare, wypróbowane pozycje?

Ja kolejny sezon postawię między innymi na ogórki. Dlaczego? Głównie dlatego, że nie stawiają na nie ślimaki, które co roku chętnie stołują się w moim ogródku. To z ich powodu nie mogę uprawiać na przykład cukinii. Poddałam się i nie wysieję tych nasion tej wiosny. Co roku pięknie mi kiełkowały, rozwijały się młode roślinki i za każdym razem w czasie jednej z wizyt w ogródku czekały na mnie poobgryzane szczątki gałązek, które jeszcze niedawno były dobrze zapowiadającymi się cukiniami. Natomiast, o dziwo, ślimaki kompletnie nie są zainteresowane sadzonkami ogórków. Mam nadzieję, że tej wiosny też tak będzie, dlatego już myślę o ich wysianiu. Tak – wysianiu, ponieważ pierwszy raz planuję posiać nasiona ogórka wprost do gruntu w maju. Do tej pory sadziłam sadzonki, które można kupić tu i tam, choć nie bez trudu. Jest to pewien komfort, ale skoro można siać nasiona w grunt, to czemu nie spróbować?

Kupujemy więc na początek nasiona odmian, które nam odpowiadają najbardziej. Jest ich sporo w sklepach ogrodniczych, kosztują około 3 – 4 pln za opakowanie. Są odmiany o różnych kształtach – dłuższe i węższe lub drobne na korniszony lub też pękate. Są gładkie i brodawkowate. Są przeznaczone na sałatki, na mrożenie, na przetwory. Warto też zwrócić uwagę na to, czy dana odmiana jest odporna na choroby, które nękają nasz ogródek, takie jak mączniak czy parch.

Stanowisko dla ogórków wybieramy w ogródku z namysłem, ponieważ nie każde im odpowiada. Nie lubią zdecydowanie cienia, w którym rosną słabo. Za to uwielbiają stanowisko słoneczne, choć najlepiej z nieco rozproszonym światłem. Bowiem gdy słońce mocno operuje, na liściach mogą powstać oparzenia – tyle w teorii, bo praktyka mi podpowiada, że mimo bardzo słonecznego stanowiska, moim ogórkom w ogródku nigdy nic się nie dzieje. Gleba przy tym powinna być próchnicza i żyzna, o odczynie zbliżonym do zasadniczego. Przed posadzeniem nasion mile widziany jest w ziemi obornik lub kompost, który wzbogaci glebę przygotowaną dla ogórków.

Ponieważ ogórki nie lubią towarzystwa chwastów, warto przed wysianiem okryć podłoże agrowłókniną, na której trzeba wyciąć otwory we właściwych odległościach, o których poniżej. Inną zaletą agrowłókniny jest utrzymywanie większej wilgotności gleby, dzięki czemu nie trzeba tak intensywnie i często podlewać grządki, a warto pamiętać o tym, że ogórki uwielbiają wodę.

Gdy nadejdzie druga połowa maja, czyli okres teoretycznie wolny od przymrozków, wysiewamy nasiona wprost do ziemi, gdy jest już odpowiednio ciepła. Możemy glebę dodatkowo okryć folią na czas, gdy nasionka jeszcze nie kiełkują, aby było im cieplej.

Wysiewamy po 2-3 nasiona, co 10-15 cm w rzędzie, na głębokość 13 – 15 cm w zależności od ciężkości gleby. Ogórki wymagają dużo miejsca, rozrastając się po ziemi, dlatego należy wysiewać je w rzędach oddalonych od siebie o około 120 cm.

Gdy pojawią się młode siewki, przechodzimy do ich selekcji – najsłabsze usuwamy poprzez uszczyknięcie ich tuż nad ziemią (wtedy obumierają), a najsilniejsze pozostawiamy.

Tutaj kupisz nasiona ogórków

Kalina bodnantska „Charles lament”

0

Autor Ewa | Kategoria: W ogrodzie | Data: 18-02-2015

Zimą niewiele dzieje się w naszym ogródku. Nagie drzewa, nagie krzewy, szarość na białym tle, o ile spadnie śnieg. Czasem monotonię przełamuje tylko zieleń iglaków lub zimozielonych krzewów. Czy można to zmienić? Czy można w środku zimy cieszyć się widokiem pięknie kwitnących różowych kwiatów? Można, a to za sprawą kaliny bodnantskiej „Charles lament”.

Ten niewielki krzew posiada wyjątkowy walor, będący rzadkością w naszym klimacie –  w sprzyjających warunkach kwitnie w trakcie łagodnych zim, aby najintensywniej rozkwitnąć wczesną wiosną. Gdy panuje ciepła jesień, wtedy kalina ta obsypuje gałązki kwiatami już w grudniu, zdobiąc ogród w czasie dla innych roślin oznaczającym głęboki sen.

Kwiaty „Charles lament” są drobne, zebrane w gęste, kuliste kwiatostany, od koloru jasnoróżowego po ciemnoróżowy. Prócz pięknego wyglądu charakteryzują się także pięknym zapachem, który w słoneczne dni jest wyczuwalny już z dala od rośliny.

Krzew ten początkowo przybiera kolumnowy pokrój, rosnąc kolumnowo i strzeliście, jednak z biegiem lat rozszerza się. Osiąga wysokość do 1,5 – 2 metrów, a szerokość do 1 metra. Kora kaliny na jej starszych pędach łuszczy się, co dodaje jej uroku.

Kalina ta najlepiej czuje się na glebach żyznych, wilgotnych, o podłożu lekko kwaśnym lub neutralnym. Najbardziej odpowiada jej stanowisko zaciszne, osłonięte od wiatru, słoneczne lub półcieniste. Dzięki temu nie jest narażona niepotrzebnie na silne zmarznięcie pędów i kwiatów, które są dla nas tak cenne.

Zaleca się sadzenie „Charles lament” w kompozycji z niższymi partiami klombów, gdzie będzie ładnie wyeksponowana. Dobrze też będzie prezentować się na tle iglaków, ponieważ na ich ciemnozielonym tle będą wyróżniać się efektownie różowe kwiaty kaliny.

Programy TV dla miłośników ogrodów

0

Autor Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 10-02-2015

Myślę, że każdy, kto posiada mniejszy lub większy ogródek, z chęcią ogląda programy ogrodnicze w TV. Oczywiście najczęściej są to programy zagranicznej produkcji, ale na szczęście również i w polskim wydaniu możemy już oglądać porady dla miłośników ogrodów.

Wiodącą pozycją jest bez wątpienia TVN-owska  „Maja w ogrodzie”, z Mają Popielarską jako uroczą i dociekliwą prowadzącą, której zapewne nie muszę przedstawiać. Za to myślę, że godne uwagi są też dwa mniej znane programy, o których powinni wiedzieć działkowcy.

„Rodzinny ogród” emitowany w stacji TV PULS rozpocznie w marcu już trzeci sezon. Jego bohaterami są  Iza i Piotr z dziećmi – sympatyczna rodzinka. która znajduje radość we  wspólnych pracach oraz zabawach w ogrodzie. Oglądając kolejne odcinki „Rodzinnego ogrodu” będziemy obserwować ich poszukiwania ogrodniczych inspiracji, a także rezultaty pomocy przez bohaterów programu zaprzyjaźnionym rodzinom, dla których zostaną zmienione i upiększone ogrody duże i małe, a nawet balkony. Każdy odcinek to nowa rodzina i nowe wyzwania ogrodnicze.

Przewidziano też konkurs dla amatorów ogrodnictwa i wypoczynku na łonie natury, powiązany z możliwością wzięcia udziału w programie emitowanym w TV PULS.  Wystarczy przesłać zgłoszenie pod adres biuro@marimaksmedia.pl. Wybrane osoby, prócz udziału w programie, otrzymają upominki, nagrody i rośliny, które zawsze cieszą każdego ogrodnika.

Pierwszy odcinek 14 marca.

 

„Odlotowy ogród” to nowy program w TVN, nowy ponieważ dwa wcześniejsze sezony były emitowane w stacji TTV. Gospodarzem programu jest Dominik Strzelec –wielbiciel wszelkiej roślinności. Odmieni aż 13 polskich ogrodów i pokaże, w jakim pięknym otoczeniu można mieszkać. Potrafi odmienić nudną, zaniedbaną czy niewymiarową działkę w funkcjonalny, magiczny ogród. Co więcej, wystarczą mu na to tylko trzy dni, a fundusze jakie na to przeznacza to 5 tysięcy złotych.

U bohaterów programu powstaną altany, oczka wodne, tarasy, płoty i strefy dla dzieci. Każdy zielony zakątek będzie skrojony na miarę właściciela. Widzowie natomiast zobaczą, jak łatwa i przyjemna może być praca w ogrodzie.

„Odlotowy ogród” to program pełen praktycznych porad, zaskakujących metamorfoz i humoru.

Pierwszy odcinek już od 7 marca.

statystyki odwiedzin stron internetowych