Pomóżmy ptakom przetrwać zimę

0

Autor: Ewa | Kategoria: Co w trawie piszczy | Data: 31-12-2014

Od jakiegoś czasu mamy w końcu zimę nie tylko kalendarzową. Jest mróz, jest śnieg, są więc pewne utrudnienia w codziennym naszym życiu. Jednak my, ludzie, dajemy sobie radę z zimą. W o wiele gorszej sytuacji są ptaki.

Chodzi oczywiście o pokarm, który zimą bywa dla ptaków wyjątkowo trudny do zdobycia, zwłaszcza, gdy siarczysty mróz dokucza, a obfite opady śniegu skutecznie uniemożliwiają ptakom poszukiwanie pożywienia.

Dokarmiajmy więc ptaki, by pomóc im przetrwać zimę. Wybierzmy na „ptasią stołówkę” miejsce osłonięte przed wiatrem, zaciszne, ale dostępne dla ptaków, tak aby mogły wygodnie podlecieć, ale w razie potrzeby również swobodnie odlecieć.

Gdy już zdecydujemy się je dokarmiać, to bądźmy w tym konsekwentni aż do wczesnej wiosny. Nasi mali podopieczni szybko zorientują się, że w danym miejscu czeka na nie pokarm, będą więc tam wracać w nadziei, że jak zawsze będzie na nie czekał pożywny posiłek.

Ważne jest przy tym, aby nie dokarmiać ptaków bez względu na pogodę. Pomagajmy im tylko wtedy, gdy zima jest dokuczliwa i nie pozwala samodzielnie znaleźć pokarmu. Gdy nadchodzi odwilż, wtedy ptaki doskonale poradzą sobie same.

Następna istotna kwestia, to karma. Nie może być zepsuta, nie może też zawierać soli. Nie czyńmy z dokarmiania ptaków okazji do pozbycia się resztek jedzenia, które nadaje się do wyrzucenia. Spleśniały chleb, stęchłe ziarno czy też resztki słodkich wypieków mogą ptakom przynieść więcej szkody niż pożytku. Nawet jeśli jedzenie, którym mamy ochotę podzielić się z ptakami jest świeże, to również musimy pamiętać o tym, że przetworzona żywność zawiera spore ilości soli i sztucznych dodatków, a tego ptasie organizmy zdecydowanie nie tolerują.

Czym więc powinniśmy karmić naszych małych, skrzydlatych przyjaciół? Karma uzależniona jest od gatunku ptaków, które żyją w naszym otoczeniu. Gołębie, kawki i gawrony lubią grube kasze i pszenicę, kosy uwielbiają jabłka, zjedzą też rozdrobnione rodzynki lub morele, ucieszą się, gdy znajdą nasiona owsa, prosa, lnu i konopi, wróbelkom możemy sypać prosa, drobne kasze i łuskany słonecznik, a uroczym sikorkom możemy zaserwować słonecznik, len, mak, rzepak, rozdrobnione pestki dyni i kukurydzę, no i oczywiście tradycyjny kawałek surowej słoniny. Pokarm o dużej zawartości wody podajemy tylko w wyższych temperaturach.

Comments are closed.

statystyki odwiedzin stron internetowych